Jesteś tutaj :
James Bond jako niepodważalna ikona stylu

Oprócz tego, że jest najsłynniejszym szpiegiem na świecie, ma również  na swoim koncie  jedne z najlepiej zapamiętanych, stylowych momentów w historii kina z  ostatnich 50 lat. Mowa oczywiście o Jamesie Bondzie. Aby nie być gołosłownym, przedstawiamy Wam nasze ulubione stylowe typy. James Bond to już niemalże ikona sama w sobie.

 

Większość mężczyzn za formalny strój uważa eleganci, dobrze skrojony smoking, ale nie nasz ulubiony szpieg. Czarna jest jedynie jego muszka. W lokalizacji iście tropikalnej postawił na smoking w kolorze kości słoniowej, tym samym ustanowił nowy standard. Bond stał się marką samą w sobie, którą Daniel Craig;s promuje po dziś dzień.

 

James Bond jako niepodważalna ikona stylu1Fot: Sean Connery’s w „Goldfinger”

James Bond jako niepodważalna ikona stylu2Fot: Daniel Craig’s w „Spectre”

Panowie czas na bikini. Moment, w którym Ursula Andress wyszła z wody w 1962 roku, był prawdopodobnie najlepszym w historii kina, jeśli chodzi o plażową stylizacje. Jej sukces próbowała powtórzyć Halle Berry w 2002 roku, zakładając magiczne bikini w klimatach retro. Sami musicie wybrać, która z pań bardziej Wam się podoba. Trzeba jednak nadmienić, że dwuczęściowe stroje kąpielowe królują teraz w sezonie wakacyjnym, co po w roku 1962 nie było tak oczywiste.

James Bond jako niepodważalna ikona stylu3Fot: ew.com

Śmierć poprzez makijaż? To również miało miejsce. Pamiętacie jak Shirley Eaton w „Goldfinger”
zginęła, na skutek uduszenia w trakcie malowania skóry na złoto? Obecnie wysokiej jakości metaliczne pigmenty są jak najbardziej pożądane w strefie beauty.

James Bond jako niepodważalna ikona stylu4

Fot: static.messynessychic.com

Teraz coś dla wszystkich fanów klimatów boho. Ten styl również mieliśmy okazję podziwiać nieco wcześniej w „Live and Let Die”.  Zapewne romantyczne kreacje Jane Seymour i cygańskie marokańskie tuniki inspirowały projektantów do tworzenia kolekcji na ten sezon.

James Bond jako niepodważalna ikona stylu5

Fot: imdb.com

Dzięki filmom o Bondzie, marka Savile Row stała się znana nawet w najbardziej oddalonych zakątkach świata. Bond wyedukował mężczyzn, uzmysłowił im jak ważny jest w męskim świecie dobrze skrojony garnitur i równie dopasowane  ostre akcesoria.

James Bond jako niepodważalna ikona stylu6Fot: api.ning.com

 

Wysportowane i szalone kobiety z lat ’80 nie mogły prosić o lepszą ikonę stylu niż Grace Jones. W „A View to Kill” to ona ucieleśniała potężny, energiczny, sportowy ideał dekady. Jej stroje w filmie, jak  i w prawdziwym życiu były dramatyczne i zaprojektowane w ten sposób, by podkreślać jej sportową sylwetkę.

James Bond jako niepodważalna ikona stylu7Fot: listal.com

 

Obok tej sukienki nie można przejść obojętnie. Ręcznie haftowany kryształowy smok miał przypominać tatuaż i podążać za krągłościami aktorki. W następnym roku po premierze „Skyfall” haftowane wstawki tiulowe były bardzo popularne, szczególnie w połączeniu z małą czarną.

James Bond jako niepodważalna ikona stylu8Fot: mtv.com

Nawet najznamienitsze ikony stylu niekiedy popełniają błędy. Wystarczy spojrzeć na ten strój do nurkowania. Komentarz wydaje się być zbędny 😉

James Bond jako niepodważalna ikona stylu9Fot: 2.bp.blogspot.com

ARTYKUŁY POWIĄZANE



Najnowsze Artykuły


Znajdziesz nas na:


Auta z duszą: Mercedes-Benz 770K

Auta z duszą: Mercedes-Benz 770K